29 czerwiec 2007 05:39

Krótkie wprowadzenie w temat ;)

Kategoria wpisu: Życie

‘Tam zaduma w wiatru graniu
Tam powietrze ma inny smak
Porzuć kroków rytm na bruku
Spróbuj - znajdziesz jeśli szukać
Zechcesz nowy świat, własny świat ‘

‘Bez słów’ WGB

Kiedy góral umiera, to góry z żalu sine
Pochylają nad nim głowy jak nad swoim synem
Las w oddali szumi mu odwieczną pieśń bukową
A on długo sposobi się przed najdalszą drogą

Kiedy góral umiera, to nikt nie układa baśni
Tylko w niebie roziskrzonym mała gwiazdka gaśnie
Głowę jeszcze raz uniesie do góry do nieba
By pożegnać góry swe, by, by im coś zaśpiewać

Ref: Góry moje, wierchy moje otwórzcie swe ramiona
‘Kiedy góral umiera’ Harlem

Wyyyyjechałam :) ! Zostawić i życzyć dobrego wypoczynku!


apsik
28 czerwiec 2007 22:03

‘W liście zostań’

Kategoria wpisu: Życie

Brrr! Dość z kłótniamy wysysającymi krew! Koniec atmosfery “niechcemisięztobągadać”! Wyjeżdżam w góry :) ! Choćby nie wiem co się działo mam poważny zamiar być szczęśliwa! Jestem nastawiona bojowo (”!” ;) ) i będę walczyć o to za wszelką cenę. Chcę uciec od “tutaj” i nie myśleć. Oderwać się od rzeczywistości, zapomnieć i odpocząć. Zregenerować siły i reaktywować pozytywne myślenie. Tam jest zawsze zielono, pachnąco i mam z tamtąd tyle bajecznych wspomnień! Jajuś radość przedwyjazdowa i gorączka pakowania zaślepia mnie na tyle skutecznie, że nie myślę o tym, co zostawiam tu. Wiem tylko jedno: jeśli coś się nie zmieni, już tu nie wrócę.

“Zawirował świat (…) stare wspomnienia odżyły już, niewiele nam to dzisiaj pomoże” SDM

Dla tego warto być.

‘Blues dla małej’ SDM

Wystukaj po torach do mnie list
Wtedy naprawdę nie wyjedziesz cała
Niech będzie w nim lokomotywy gwizd
Tylko to zrób jeszcze dla mnie - Mała

Wystukaj po torach do mnie list
Choćby w alfabecie Morse’a
Moja ulica jeszcze twardo śpi
Jeśli tak chcesz w liście zostań

A mogliśmy - Mała - razem łąką iść
Świt witać po kolana w rosie
A mogliśmy - Mała - razem piwo pić
Dom nasz zamienić na sto pociech

A mogliśmy - Mała - konie kraść
Z niebieskiego boskiego pastwiska
A mogliśmy - Mała - w środku lata
Zbudować słoneczną przystań

Napisz od serca do mnie list
I zamieszkaj w tym liście cała
Niech śmiechu dużo będzie w nim
Obiecaj mi to dzisiaj - Mała

Napisz od serca do mnie list
Lecz - proszę - nie wysyłaj go nigdy
W szufladzie zamknij go na klucz
Niech czeka wciąż lepszych dni

Wyjechałam łapać lepsze dni. I obiecałam już nigdy więcej nie napisać. Od serca. Sobie obiecałam. Chyba…


apsik
15 czerwiec 2007 20:27

Grunt to bunt!

Kategoria wpisu: Życie

Co za dzień! Mam totalny kryzys wiary w ludzi. I we wszystko. Wielka afera w domu i kompletnie nie wiem już, jak ufffać. Komu mam wierzyć?  Logiczne  argumenty przeciwko uczuciom? Przecież to jest paranoja! Wszystko kłóci się ze sobą! A ja już nie chcę tak, tak kłamliwie i brudno… Moje małe życzenie? Raz na zawsze powiedzmy od początku do końca prawdę. Szczerą prawdę.

Jestem szczególnie wkurzona na to zakłamanie,ale dobił mnie jeszcze jeden fakt. Ja zawsze mam się dostosowywać do innych. Organizować, zajmować się, kombinować i przede wszystkim załatwić sprawę tak, żeby wszyscy w białym uśmiechu okazywali, jak bardzo mam obowiązek to robić. Pfff! Koniec. P-I-E-R-D-Z-I-E-L-E-N-I-E-R-O-B-I-E. Pfff.


apsik
1 czerwiec 2007 22:52

Wieczorne smuty.

Kategoria wpisu: Życie

Żal. Ja mam do siebie o to, że nie zatrzymałam się. I mam do siebie o to, że teraz mam go tyle do Ciebie… Zawsze tak bardzo się tego bałam. Tego, że kosztem czegoś tak wartościowego zatopię się w złudzeniach. I po co to było? Odpowiedź zawsze brzmiała: ’sądzę, że możemy tylko zyskać coś jeszcze piękniejszego!’. Żałuję jak cholera! A tak warto było poczekać…

‘ Nie mam do Ciebie żalu. Tylko, taki mały, maleńki na zawsze pozostanie… ‘


apsik