Czasami jest tak, że ludzie długo nie mogą się zdecydować. Z czasem dojrzewają do podjęcia pewnych decyzji. Tak jest i ze mną. Nie mam pojęcia czy robię dobrze. Ale jeszcze bardziej nie wiem co powinnam zrobić, żeby było tak jak kilka miesięcy temu. Wszyscy mówią : “nie poświęcaj się, nikt nie jest tego wart”. Taaa. Tylko, że z tego nic nie wynika! To niczego nie wnosi w moje życie! Może wreszcie znajdzie się ktoś. Ktoś weźmie mnie za rękę, poprowadzi i powie” nie rób tego, bo to złe. Zrób to- to właśnie jest dobre!”, a potem palcem mi pokaże wyjście z tego wszystkiego.Pfff. Klamka zapadła. Nie widzę innego wyjścia niż poświęcić coś dla czegoś. Tylko kto mi powie co mam wybrać? Pfff!
Basia mówi “papa” bajkom!
” Problemy zawsze da się wymyśleć. Gorzej z korzyściami z życia”
Brawo!